Ta strona używa plików Cookies. Korzystając z naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia

Zamknij

AKTUALNOŚCI

"Nie wyobrażam sobie swojego życia bez wędkarstwa. Jeżdżąc na ryby nigdy nie wiem co mnie spotka"

2016-06-15

Jeśli świat ma się rozwijać to należy rozwijać młode pokolenia. Jak wielką pasją wędkarską oraz jak w młodym wieku można osiągnąć już wyróżniający się poziom wędkarstwa opowie nam Patryk Wieczorek młody adept  i zwycięzca Mistrzostw Rejonu w klasie Junior. Zapraszam na naprawdę ciekawy wywiad z Patrykiem.

 

Piotr Korytek (redaktor) – Dzień Dobry Patryku, cieszę się niezmiernie, że zgodziłeś się na rozmowę ze mną. Wystąpiłeś w Rejonowych mistrzostwach Juniorów, które odbyły się na zbiorniku Wapna w Jordanowie zajmując najwyższą pozycję na podium, czyli pierwsze miejsce. Jak wrażenie po takiej imprezie ?

Patryk Wieczorek – Dzień dobry Panie Piotrze. Mimo że minęły już ponad dwa tygodnie od czasu, kiedy były rozgrywane zawody do teraz nie puściła mnie euforia z chwili, gdy wszedłem na najwyższe podium. Na pewno nie zapomnę chwili, gdy Marcin (mój trener) powiedział mi, że wynik, który uzyskałem okazał się być większy niż seniorów.

(P.K.) -  Twój wynik 3120 pkt. był imponujący również na tle seniorów , którym wyraźnie zdeklasowałeś pozostałych uczestników. Powiedz po krótce, co dało Ci taką przewagę? Co było głównym fundamentem Twojej taktyki?

(P.W.) – Przewagę nad resztą zawodników dały mi siły natury, nie ma co się oszukiwać, ale prosta na której usadzeni byli juniorzy była bardziej przesłonięta przed wiatrem co umożliwiało mi wygodniejszą pracą tyczką a tym samym lepsze zaprezentowanie przynęty. Głównym fundamentem mojej taktyki było wykorzystanie przewagi tyczki nad batem bo nie ma co się oszukiwać gdyby nie metoda skróconego zestawu wątpię że wynik końcowy byłby chociaż zbliżony do tego który osiągnąłem nadmienię tylko że gdybym znalazł się na innym stanowisku byłoby mi ciężko z powodu właśnie silnego wiatru.

(P.K.) – Przed zawodami miałem okazję obserwować Twoje przygotowania. Szczegółowo omawiałeś z trenerem każdy składnik zanęt. Czy takie przygotowania są u Ciebie na porządku dziennym czy to ranga zawodów wymuszała na Tobie taką szczegółowość oraz oceniając wszystko jeszcze raz czy zmienił byś coś w swojej taktyce ?

(P.W.) – Mówiąc szczerze nie miałem jakieś specjalnie określonej taktyki, ponieważ nie znałem łowiska. O zawodach wiedziałem miesiąc wcześniej, ale nie było możliwości wcześniejszego przyjazdu i opracowania czegoś sensownego i przemyślanego. Jedynym założeniem, jakie sobie narzuciłem było odpowiednie przygotowanie zanęty, co mi się jak najbardziej udało. Dzień wcześniej wraz z moim kolegą Kacprem, który również startował w zawodach przygotowaliśmy wstępnie nasze mieszanki. Oboje mieliśmy przygotowane dwa warianty zanętowe. Pierwszy stanowiły 4kg ziemi które wymieszaliśmy z 1kg zanęty Sensasa Gardons Brune oraz 100 gramami zmielonego czerwonego pieczywa fluo drugim było 1.5kg gliny wiążącej którą  w dniu zawodów połączyliśmy z 0.25l dżokersa i niestety żywą pinką którą zapomnieliśmy wcześniej zamrozić i właśnie jedyne co bym zmienił byłoby uśmiercenie pinki mogliśmy ją zrolować na sicie lecz pomyślałem o tym dopiero gdy pinka już była w glinie cóż stres swoje zrobił hehe…

 

(P.K.) – Twoją metodą jaką łowiłeś był tzw. skrócony zestaw, widać było że bardzo dobrze operowałeś tyczką. Kiedy pierwszy raz zdecydowałeś się na próbę łowienia tyczką?

(P.W.) – Tyczką łowię od lata zeszłego roku czyli bardzo krótko. Moje umiejętności w operowaniu  skrótem są raczej znikome przynajmniej mi się tak wydaje , sądzę tak ponieważ znam wielu wyczynowców którzy łowią już co najmniej 10 lat i sam widzę jakie błędy popełniam ale do prawdziwej precyzji potrzeba czasu i trwałości w tym co się robi czego mi zdecydowanie nie brakuje.

(P.K.) – W świecie wędkarskich zmagań mówi się że tyczka najskuteczniejsza jest na wodach płynących. Nawet wśród seniorów znalazł się tylko jeden zawodnik łowiący tą metodą. Powiedz dlaczego nie zdecydowałeś się na pełny zestaw czyli bat, który jest szybszy w holowaniu ryb ?

(P.W.) - Odpowiedz jest prosta co mi po tym że wyciągam ryby szybciej skoro nie mogę ich odpowiednio sprowokować do brania, tyczka jest bardziej precyzyjna, łowiąc  skrótem mam możliwość dokładnego położenia zanęty podając ją z kubka. Przed zawodami słyszałem że na Wapnach łowi się batem ale jakoś wraz z Marcinem stwierdziliśmy to co powyżej napisałem… odmienność  bywa skuteczna i przynosi dobre rezultaty.

(P.K) – Patrząc na Ciebie ma się wrażenie, że wędkarstwo sportowe mocno Cię pochłania. Zdradź nam czy uczestniczysz w jakiś innych cyklach zawodów lub ligach oraz czy z wędkarstwem sportowym wiążesz jakąś mocną przyszłość czy to tylko młodzieńcze zainteresowanie?

(P.W.) – Czasem startuje w pojedynczych zawodach otwartych dla wszystkich lecz regularnie biorę udział w zawodach organizowanych przez Trzcielskie Stowarzyszenie Wędkarskie. Myślę że mogę się również pochwalić tym że biorę udział w eliminacjach do PLWS w województwie lubuskim jako rezerwowy drużyny. Za parę lat planuję startować w jakimś poważniejszym kole. Nie chodzi o oczywiście o to że w stowarzyszeniu mi się nie podoba , ale w PZW mam szanse aby się rozwijać. Uchylając rąbka tajemnicy to celuje w PZW Lwówek nie zapominam również o ludziach z PZW Zbąszynek, którym bardzo wiele zawdzięczam. Dodam jeszcze że moim marzeniem jest zostanie członkiem klubu Dorado Gorzów Wlkp .

(P.K.) – Co dla Ciebie w samym wędkarstwie jest najważniejsze, że czerpiesz z tego taką radość?

(P.W.) – Nie wyobrażam sobie swojego życia bez wędkarstwa. Jeżdżąc na ryby nigdy nie wiem co mnie spotka , zawsze pozostaje pytanie czy to dziś złowię swoją życiówke czy nie. Jadąc na zawody tak samo nigdy nie wiesz co cie spotka może być tak że zdeklasujesz całą konkurencję a może się zdarzyć że zamkniesz całą stawkę. Każda chwila spędzona nad wodą jest dla mnie nowym doświadczeniem.

(P.K.) – W kołach wędkarskich widać dość niskie zainteresowanie juniorów, ale są Ci, którzy pozostali i próbują rozwijać swój kunszt wędkarski. Widząc jak wysoki poziom prezentujesz myślę że śmiało można Cię zapytać co byś doradził młodym adeptom wędkarstwa sportowego. Na co powinni zwracać uwagę lub gdzie zasięgać wiadomości, aby się rozwijać?

(P.W.) - Nie czuję się osobą, która może udzielać komuś rad, ale jeśli już miałbym coś podpowiedzieć to przede wszystkim będzie sprawa artykułów w Internecie część z nich jest naprawdę warta zainteresowania, lecz w część nie można wierzyć, ponieważ są to artykuły zlecane przez firmy z naciskiem na to, aby jak najbardziej pochwalić dany produkt. Osobiście mogę polecić blog Dariusza Ciechańskiego jest to człowiek, który połowę swojego życia spędził na rybach a drugą na zawodach znajdzie się tam masę porad dotyczących zestawów i zanęt. Druga propozycją będzie strona Kacpra Góreckiego Górek-Gliny, który moim zdaniem napędza wędkarstwo wyczynowe w sieci.

(P.K.) – W młodych latach każdy z nas miał swojego idola. Kto jest Twoim idolem ze świata wędkarskiego?

(P.W.) – Nie mam jakiegoś określonego autorytetu jest wiele osób, z których biorę przykład, na pewno jest to Marcin i kilka osób z okolicznych kół wędkarskich.

(P.K.) – Na koniec chciałem Cię zapytać o opinię na temat Świebodzińskiej Ligi Wędkarskiej, której zawody organizowane były jednocześnie z Mistrzostwami Rejonu Juniorów. Czy uważasz taką inicjatywę za słuszną i czy chciał byś w przyszłości występować w naszej lidze jako zawodnik ?

(P.W.) –  ŚLS jest bardzo dobrą inicjatywą łącząca wielu wędkarzy z regionu , uważam że jest to świetny pomysł który z czasem będzie się rozwijać i przejdzie w ogromną skale. Co do startu w zawodach najchętniej wystartowałbym już w tym roku w Boczowie nie przeszkadzałoby mi to, że byłbym najmłodszym zawodnikiem, ponieważ w TSW startuje jako senior.

(P.K.) – Dziękuję Ci Patryku za wywiad. Serdecznie gratuluję zajęcie pierwszego miejsca i życzę Ci dalszych sukcesów. Do zobaczenia.

(P.W.) –Dziękuję Panie Piotrze za wywiad. Do zobaczenia wkrótce mam nadzieje.



Powrót

KONTAKT


Świebodzińska Liga Spławikowa
kontakt@sls-swiebodzin.pl


r class="cf" />