Ta strona używa plików Cookies. Korzystając z naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia

Zamknij

AKTUALNOŚCI

ŚLS - Wapna Jordanowo - II tura 2017

2017-05-30

 Półmetek Świebodzińskiej Ligi Wędkarskiej już za nami, dopiero co byliśmy zniecierpliwieni przed rozpoczęciem sezonu, a tu już dwie tury rozegrane i to nie byle jakie ! Połówkę sezonu Ligi otworzyła impreza na Wapnach w Jordanowie, na której działo się sporo. Ciekawi byliśmy jak taktycznie rozegrają to zawodnicy, aby wzmocnić swoje pozycje w klasyfikacji…

Słowem wstępu …

W tygodniu poprzedzającym zawody pogoda pokazała całe swoje piękno, słońce, bezchmurne niebo i wysoka temperatura wzbudziły nadzieję w każdym zawodniku, że w tym roku na Wapnach nie będzie niespodzianek, że liczyć się będą tylko umiejętności, a same warunki na łowisku będą wyrównane. Niestety ku zaskoczeniu wszystkich w dniu zawodów całkowite załamanie pogody (znaczny spadek temperatury i silny wiatr) całkowicie pokrzyżowały plany co do strategii łowienia. Najbardziej narażonymi stanowiskami na silny wiatr okazały się miejscówki po wschodniej i południowej stronie Wapien, na których wędkarze musieli zmagać przy każdej próbie zarzucenia zestawu. W całej tej niefortunnej zmianie pogody był jeden zadowalający fakt, a mianowicie nie było deszczu. Mimo przeciwnościom pogody wszyscy poradzili sobie na poziomie mistrzowskim dzielnie walcząc o każdy gram …

Rywalizacja indywidualna…

                Po pierwszej rundzie pozycję lidera wypracował sobie Robert Malak (PZW Torzym), który na rz. Obra w Strzyżewie w siatce umieścił nie małą ilość punktów wagowych bo aż 4620, co dało mu komplet punktów. Dlatego Robert wychodząc z „pool position„ miał nie lada wyzwanie, aby obronić liderowanie w klasyfikacji tym bardziej, że tuż za nim był nie kto inny jak Bartłomiej Dzierla (PZW Łagów). Wszyscy byliśmy ciekawi jak zawodnicy po drugiej rundzie rozdzielą między sobą punkty i czy liderem będzie dalej młodzieniec o cichym i spokojny, ale za to z wielkim sercem do wędkarstwa ?

Obserwując zawodników podczas rywalizacji dało się zauważyć, że sytuacja zmieniała się wraz z upływem czasu. Generalnie przez pierwszą godzinę odławiano bardzo drobną płoć czy krąpiki. Nie obeszło się również bez pechowców, którym od razu w pole nęcenia weszły ukleje od których ciężko było się uwolnić. W dalszej części zawodów  ci, którzy potrafili dostosować swoją taktykę do warunków pogodowych oraz chimerycznie żerujących ryb mogli cieszyć się kolejnymi przyłowami. Na Wapna większość zawodników przygotowała 5- cio, 6-cio metrowe zestawy ze spławikami od 1,5 do 2,5 g.

Wcześniej wspomniany lider Robert Malak mógł po cichu mówić o szczęściu w losowaniu ponieważ wylosował stanowisko na niefortunnej wschodniej ścianie, ale za to za małą trzcinową wysepką, która osłaniała go od wiatru i chyba nie da się ukryć, że w jakimś stopniu pomogło mu to wypracować zadowalającą pozycję. Wypracowana przez Roberta czwarta pozycja w drugiej turze pomogła mu obronić pozycję lidera nie mniej jednak nie jest ona jeszcze na tyle umocniona, żeby Robert mógł czuć się spokojnie. Na pewno będzie czołowym zawodnikiem w walce o tytuł. Tuż za Robertem Malakiem znalazł się jeden z najtwardszych i niewątpliwie najznakomitszych zawodników naszego rejonu Bartłomiej Pietrzak (PZW Łagów). Bartłomiej ze stoickim spokojem podąża konsekwentnie po swój wymarzony tytuł. Nieoficjalnie się mówi, że sytuacja w zeszłorocznej rywalizacji potoczyła by się zupełnie inaczej gdyby Bartłomiej nie musiał opuścić jednej tury zawodów. W tym sezonie widać, że obierze to co należało mu się w zeszłym roku.

W czołówce klasyfikacji pojawiło się trochę zamieszania poprzez  nieoczekiwaną wygraną Mariusza Kaliszaka (PZW Boczów). Ta wygrana pozwoliła Mariuszowi awansować z 49 pozycji, aż na 6 co nieźle namieszało w szykach pierwszej dziesiątki. Kolejnym znaczącym awansem bo, aż o 28 oczek mógł poszczycić się Michał Motowidełko (PZW Świebodzin), który obecnie obejmuje 9 lokatę w klasyfikacji. Mocny spadek w pierwszej dziesiątce zaliczyli Bartłomiej Dzierla (- 5 oczek) oraz Jerzy Grześkowiak (-5 oczek).

Rywalizacja drużynowa …

                Rywalizację drużynową po raz kolejny wygrał niepokonany Team Łagów, który znacząco umocnił swoją pozycję uzyskując 11-to punktową przewagę ! Niecodzienna sytuacja, ale patrząc na progres jaki z tury na turę chłopaki zaliczają nie sposób oprzeć się uczuciu, że pierwsze miejsce jest już zarezerwowane. Kolejnym dzielnie walczącym zespołem jest Team Torzym, w składzie którego najmocniejszą stroną jest lider klasyfikacji indywidualnej czyli Robert Malak.

                Z małego letargu obudził się po pierwszej nieudanej rundzie Team PZW 5 Świebodzin. Chłopaki budując pozytywny wizerunek w zeszłym sezonie byli w oczach innych zawodników liderami od samego początku. Niestety zaliczyli mały fault start, ale nabierają znacznego rozpędu i wchodzą na 3 pozycję exequo z PZW Lubrza tym samym spychając o 4 oczka Team Szczaniec, który posiada w swoim składzie tak znakomitych wędkarzy jak Krzysztof Jośko czy Jan Paszkowski. Niestety chłopaki ewidentnie mają wciąż pod górkę, ale liczymy że mają jeszcze szansę się odkuć na rywalach do końca sezonu.

Niespodzianki …

                Zawody na wapnach podarowały nam też spora dawkę wrażeń w postaci zupełnie nieoczekiwanych przyłowów. Kolega Krzysztof Andruszkiewicz pokazał klasę podczas holu sandacza o wadze 4,5 kg !! na zestaw 6-cio metrowy, który niespodziewanie uczepił się haczyka. Krzysztof niestety nie mógł się nim nacieszyć zbyt długo ponieważ „ mętnookie „ są obecnie w okresie ochronnym co tym samym wynik wagowy nie wliczał się mu do klasyfikacji końcowej. Nie mniej jednak mieliśmy niebywałą okazję zdobyć materiał filmowy z tej pasjonującej walki na obejrzenie którego zapraszamy na stronę  www.facebook.com/ligaswiebodzin

Klasyfikacje…

                Zwycięzcy II tury – indywidualnie :

1.       Kaliszak Mariusz (PZW Boczów) – 4100 pkt. wagowych

2.       Bartłomiej Pietrzak (PZW Łagów) – 3820 pkt. wagowych

3.       Michał Motowidełko (PZW 5 Świebodzin) – 3720 pkt. wagowych

Klasyfikacja drużynowa:

1.       PZW Łagów – 66 pkt.

2.       PZW Torzym – 55 pkt.

3.       PZW Lubrza – 43 pkt. / PZW 5 Świebodzin - 43pkt.

 

Podsumowanie…

                Druga tura przyniosła wiele emocji podczas samych zawodów, ale również w samej klasyfikacji, tak że o ostrą rywalizację możemy być dalej spokojni. Presja na liderze jest teraz większa, a do gry dołączył się zeszłoroczny zwycięzca Michał Motowidełko. Kolejna tura prawdopodobnie odbędzie się na nowym łowisku czyli jez. Poznańskim, na którym organizatorzy ligi nie organizowali jak do tej pory żadnych zawodów. Będą to nowe warunki z którymi będą musieli zmierzyć się zawodnicy, ale jeśli przygotują się odpowiednio wyniki jakie mogą tam osiągnąć dadzą nam niepowtarzalne przeżycia.

Wszystkim zwycięzcom II tury serdecznie gratulujemy !!!

Zapraszamy do oglądania naszych stron oraz zapraszamy kibiców i fanów wędkarstwa do dopingowania naszych zawodników.

Do zobaczenia na trzeciej rundzie 09.09.201



Powrót

KONTAKT


Świebodzińska Liga Spławikowa
kontakt@sls-swiebodzin.pl


r class="cf" />